W dniu 29 września 2021r. kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu zatrzymali cztery osoby podejrzane o wyrządzenie wspólnie i w porozumieniu szkody majątkowej w wielkich rozmiarach działając w imieniu jednego z banków w kwocie blisko 112 milionów złotych. Wobec byłej prezes banku oraz trzech członów zarządu Prokuratura Okręgowa w Legnicy zastosowała środki zapobiegawcze.
W dniu 29 września 2021r. funkcjonariusze Wydziału d/w z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu zatrzymali cztery osoby podejrzane o wyrządzenie szkody majątkowej w imieniu jednego z banków. Wśród zatrzymanych jest była pani prezes banku oraz trzech członków zarządu.
Podejrzani są oni o to, że do 30 czerwca 2018r. w Przemkowie, w powiecie polkowickim, wspólnie i w porozumieniu wyrządzili szkodę majtkową w wielkich rozmiarach polegającą na tym, że będąc zobowiązanymi do zajmowania się sprawami majątkowymi i działalnością banku, poprzez m.in. nadużycie udzielonych im uprawnień, doprowadzili chociażby do zawierania umów kredytowych z trudnymi klientami bez przeprowadzenia oceny zdolności kredytowej, nieprawidłowej organizacji systemu zarządzania ryzykiem, sporządzenia nierzetelnej dokumentacji bankowej oraz nierzetelnych sprawozdań finansowych, co doprowadziło w konsekwencji do powstania szkody w wielkich rozmiarach w imieniu jednego z banków w kwocie blisko 112 milionów złotych.
Podejrzani usłyszeli już zarzuty w tej sprawie. Decyzją Prokuratury Okręgowej w Legnicy, nadzorującej śledztwo, zastosowane zostały wobec nich środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego, zakazu opuszczania kraju, dozoru policyjnego, zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonymi. Grozi im w tej chwili kara pozbawienia wolności nawet do lat 10.
asp. szt. Monika Kaleta
Źródło: Wydział do walki z Przestępczością Gospodarczą
KWP we Wrocławiu
2025-06-13 15:44:21
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.