Pierwszy stopień atestu zdobył młody Sasquatch, co daje mu teraz możliwość pełnienia służby patrolowej w terenie. Natomiast pozostałe 6 doświadczonych koni odnowiło swoje uprawnienia i w dalszym ciągu będą mogły wspierać swoich jeźdźców w służbie.
Policja konna w Częstochowie funkcjonuje od 1998 roku. Obecnie w zespole służbę pełni 10 policyjnych koni, które cyklicznie poddawane są egzaminom oceniającym ich sprawność użytkową. Atestacja, bo tak nazywa się egzamin w formacji konnej, to nic innego jak sprawdzian umiejętności zarówno jeźdźca, jak i konia służbowego. O ile policjant zdaje go raz na poszczególne stopnie – najpierw, żeby zdobyć atest I stopnia, później atest II stopnia, o tyle policyjne wierzchowce, po uzyskaniu pozytywnego wyniku egzaminu II stopnia, muszą go cyklicznie odnawiać co 18 miesięcy. Takie kontrolne egzaminy sprawdzają, czy konie służbowe nadal spełniają wysokie wymagania i są zdolne do pełnienia służby w Policji.
Przez 3 dni w Częstochowie przeprowadzona została atestacja pierwszego i drugiego stopnia dla policyjnych wierzchowców. Nasze konie spisały się na medal!
Najmłodszy z nich - Sasquatch - uzyskał pierwszy stopień atestu, co daje mu możliwość pełnienia służby patrolowej w ruchu miejskim o małym natężeniu, na terenach zielonych i podczas zabezpieczenia imprez o niskim stopniu ryzyka. Natomiast Smyczek, Wan, Gladioso, Larnaka, Opus i Epikur, przeszły kontrolną atestację i przez kolejne 18 miesięcy będą mogły wspierać funkcjonariuszy w służbie.
Atestacja przebiegła pod okiem mł. asp. Edyty Mikołajewskiej – koordynatora do spraw hipologii z Biura Prewencji Komendy Głównej Policji, asp. sztab. Łukasza Brzezińskiego z Wydziału Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach oraz lek. wet. Jarosława Wronowskiego.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.