Funkcjonariusze Zarządu w Katowicach Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, zatrzymali 10 osób członków zorganizowanej grupy przestępczej, którzy wykorzystując zamknięte grupy na komunikatorach, portale społecznościowe, i stworzoną do tego celu stronę internetową, wprowadzali do obrotu znaczne ilości podrabianych produktów farmaceutycznych, np. leki hormonalne, na potencję i tzw. sterydy. Grupa tylko w zeszłym roku zrealizowała ponad 2 000 przesyłek z podrabianymi farmaceutykami, o czarnorynkowej wartości przekraczającej 8 milionów złotych. Działania wspierane były przez śledczych z Zespołu Analityczno – Śledczego Polskiej Agencji Antydopingowej (POLADA). Śledztwo nadzorowane jest przez Prokuraturę Regionalną w Poznaniu.
Policjanci Zarządu w Katowicach Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, prowadzą powierzone przez Prokuraturę Regionalną w Poznaniu śledztwo, dotyczące działania zorganizowanej grupy przestępczej, zajmującej się od co najmniej jednego roku na terenie Poznania i innych miejscowości, wytwarzaniem sfałszowanych produktów leczniczych w postaci leków hormonalnych oraz sfałszowanej substancji czynnej w postaci sterydów anabolicznych, a następnie ich sprzedaż w Internecie, z wykorzystaniem mediów społecznościowych lub komunikatorów. Zamawiane produkty farmaceutyczne rozprowadzane były po terenie całej Polski, z wykorzystaniem przesyłek kurierskich.
Osoby biorące udział w przestępczym procederze stworzyły swoją markę, którą reklamowali substancje zabronione, podsiadając własną stronę internetową, znaki handlowe, opakowania wraz z hologramami i kodami QR, które po zeskanowaniu odsyłały na stronę internetową sprawców. Jak ustalono grupa w trakcie swojej przestępczej działalności zrealizowała ponad 2 000 przesyłek z podrabianymi farmaceutykami, o czarnorynkowej wartości przekraczającej 8 milionów złotych. Ze względu na charakter procederu i jego masową skalę, członkowie zorganizowanej grupy przestępczej swoją działalnością sprowadzili zagrożenie dla życia i zdrowia wielu osób.
Przed kilkoma dniami na terenie województwa wielkopolskiego, podkarpackiego i opolskiego, przy wsparciu funkcjonariuszy z Zarządów w Poznaniu, Krakowie i Rzeszowie CBZC oraz kontrterrorystów, zatrzymano 10 osób, członków grupy przestępczej. Wśród zatrzymanych byli licencjonowani zawodnicy i trenerzy personalni związani z kulturystyką, sportami siłowymi oraz fitness. Działania policjantów wspierane były przez śledczych z Zespołu Analityczno-Śledczego Polskiej Agencji Antydopingowej POLADA.
Podejrzani usłyszeli odpowiednio, zarzuty karne kierowania bądź udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, sprowadzenia niebezpieczeństwa powszechnego poprzez wyrabianie i wprowadzanie do obrotu szkodliwych dla zdrowia produktów leczniczych należących do grup S1, S2 lub S4, załącznika nr 1 do Międzynarodowej Konwencji o Zwalczaniu Dopingu w Sporcie, potocznie zwanymi „sterydami”, przy czym sprawcy z tego procederu uczynili sobie stałe źródło dochodu.
W wyniku przeprowadzonych czynności, tj. ponad 30 przeszukań, zabezpieczono ponad 370 tys. zł., w postaci gotówki w różnych walutach i mienia ruchomego.
Tylko na jednym z adresów, służącym grupie jako magazyn i miejsce częściowej produkcji podrabianych produktów farmaceutycznych, ujawniono i zabezpieczono substancje zabronione w postaci między innymi podrobionych leków oraz substancji znajdujących się w wykazie środków zabronionych w sporcie i należących do grup S1, S2, lub S4 załącznika nr 1 do Międzynarodowej Konwencji o zwalczaniu dopingu w sporcie (lista substancji i metod zabronionych) o czarnorynkowej wartości ok. miliona złotych.
Wobec 5 zatrzymanych Sąd Rejonowy Poznań – Stare Miasto w Poznaniu na wniosek Prokuratury Regionalnej w Poznaniu zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.